2012-05-19     Celestyny, Iwony, Piotra     "Jest światło i nieustający dzień tam, gdzie panuje miłość". ks. Tadeusz Olszański    

Szczęśliwa Jubilatka - Maria Szczecina

Pani Maria Szczecina solenizantka
ze Znamirowic w sobotę obchodziła swoje setne urodziny. Uroczystość rozpoczęła Msza Święta celebrowana przez byłego oraz obecnego proboszcza parafii w Tabaszowej. Na urodzinowe przyjęcie Jubilatka zaprosiła Gości do remizy OSP.
Szanowna Jubilatka cieszy się znakomitą kondycją, pogodą ducha i szacunkiem rodziny. Stulatka urodziła 9 dzieci, doczekała 12 wnucząt, 20 prawnucząt i 12 praprawnuczątJubilatka mimo sędziwego wieku jest otwarta na towarzystwo, lubi się uśmiechać i nie stroni od żartów.
 
W tym uroczystym dniu 100 – tych urodzin poza wielopokoleniową rodziną i przyjaciółmi, życzenia Jubilatce złożył również Przewodniczący Rady Powiatu Nowosądeckiego Pan Wiesław Basta oraz Wójt Gminy Łososina Dolna Pan Stanisław Golonka.
W autorskim wierszu zawarła życzenia dla Jubilatki Pani Barbara Cetnarowska - Radna Gminy Łososina Dolna. Prócz życzeń były kwiaty i prezenty. Był również obowiązkowy tort, lampka szampana i oczywiście wspomnienia...
 
 
Szanownej Jubilatce jeszcze raz składamy najserdeczniejsze życzenia
 oraz dotrwania do kolejnych
- jeszcze piękniejszych Jubileuszy.
 

 

Życiorys: Jubilatka, córka Honoraty i Bartłomieja Rafa urodziła się 18.02.1912 roku w Lipiu, gmina gródek n/Dunajcem. Pochodzi z wielodzietnej rodziny. W rodzinie, oprócz Marii było ośmioro rodzeństwa, z tym, że pięcioro zmarło w wieku niemowlęcym, a przy życiu został brat i siostra. Niestety ostatnia z rodzeństwa siostra Stefania zamieszkała w Lipiu zmarła w X. 2011 roku mając 92 lata.

Pani Maria w wieku 16 lat wyszła za mąż za Konstantego Szczecinę ze Znamirowic. Związek małżeński zawarli w Kościele w Zbyszycach, w którym przed laty odbył się chrzest Jubilatki. Zgodnie z obowiązującą ówczesną tradycją do domu męża p. Maria wniosła 6 tysięcy złotych. Jak sam mówi - była to bardzo dużo wtedy kwota. Znamirowice stały się jej nowym domem. Wraz z mężem gospodarowali na ponad 5 ha gospodarstwie.

Niestety w 1970 roku zmarł jej mąż Konstanty i od 42 jest wdową.

Pani Maria urodziła 9-ro dzieci, z tym, że czworo zmarło w wieku niemowlęcym a jedno   w dorosłym życiu. Po dziś żyje 4-ro dzieci tj. Henryka Basta, Bogusława Sarota, Józef Szczecina i Bolesław Szczecina, 12 wnuków, 20 prawnuków i 12 praprawnuków.

Pani Maria przeżyła I i II wojnę światową. Jak wspomina z dawnych lat, bliskimi przyjaciółmi ich domu byli Żydzi, którzy mieszkali po sąsiedzku. Nawzajem sobie pomagali i wspierali w trudnych chwilach w czasie wojny.

Okres wojny, jak wiadomo niósł ze sobą śmierć ludzi. Pani Maria w tym czasie – jak opowiada- też otarła się o śmierć podczas powrotu do domu przed Wolą Kurowską słyszała tylko świst kuli, która przemknęła jej koło ucha. Po dzień dzisiejszy dziękuje Panu Bogu za uratowanie jej życia.

Pani Maria pamięta jak w czasie wojny budowano zaporę w Rożnowie. Wtedy to nie było jezioro tylko płynęła rzeka Dunajec. W przeszłości bardzo lubiła czytać książki Sienkiewicza, Kraszewskiego Prusa i Orzeszkowej. Jak wspomina, czytało się wtedy na głos, aby domownicy i dzieci też słyszeli.

Po dziś kocha kwiaty i zwierzęta a w szczególności ogródek/k domu, w którym to, o ile zdrowie pozwala przebywa wiele czasu.

Chęć do życia i radość z każdej chwili pomaga Jubilatce wchodzić w kolejny rok swojego życia. Umie się cieszyć z kolejnych ślubów prawnuków i narodzin kolejnych praprawnuków.

 

Życiorys: Marta i Czesław Sarota 

Fot.: Stanisław Śmierciak - http://nowysacz.naszemiasto.pl/

Autor: Marzena Flak
Wyswietlen: 153429

Kontakt | Ważne telefony | Godziny pracy | Mapa serwisu